MAN TGA, będący następcą świetnie wszystkim znanej serii F2000 zadebiutował w 2000 rok. Jednakże w wersji budowlanej pojawił się dopiero w 2002 roku. Stale produkowany (także w Polsce) w bardzo dużych ilościach jak na tą branżę, do dnia dzisiejszego zyskał wielu zwolenników i wypracował sobie znakomitą renomę.

Kiedy w połowie 2003 roku firma MAN zorganizowała w Polsce pokaz możliwości użytkowych pojazdów budowlanych MAN, niemal wszyscy testujący wyrażali słowa uznania dla tych aut. Pod szoferką TGA dumnie rozbrzmiewa rzędowy silnik D20 Common Raily, spełniający normy Euro 4 i Euro 5, a którego moce w zależności od zestawienia i przeznaczenia formują się w przedziale od 310 KM do 530 KM. Silnik ten współpracuje z 16-stopniową skrzynią biegów Komfort Shift, która jest niezwykle elastyczna i precyzyjna, a operowanie biegami nie sprawia najmniejszych problemów. Ciekawą opcją jest napęd HydroDrive (hydrostatyczne silniki w piastach kół), który w 2006 roku przyniósł firmie MAN na targach w Paryżu nagrodę za innowacyjność. System ten zapewnia pojazdom MAN TGA doskonałą trakcję przedniej osi. Działa on jednak tylko do prędkości 28km/h, przy czym załączanie odbywa się poprzez przekręcenie pokrętła na desce rozdzielczej, a wyłączanie następuje automatycznie po przekroczeniu prędkości. Kierowanie na placu budowy z HydroDrive staje się łatwiejsze i nieco bardziej komfortowe. Sam układ kierowniczy jest sterowany hydraulicznie, a co ważnie nie przenosi drgań z układu jezdnego do kabiny. Zawieszenie budowlanego TGA wykazuje także dużą skuteczność. Resory paraboliczne współpracują z pneumatycznym systemem ECAS ze stabilizatorem i elektryczną regulacją wysokości pracy oraz blokadą tylnego mostu. MAN.TGA-wnetrze.jpgWnętrze kabiny TGA odznacza się wyjątkową eronomią.

Man tga


Wielofunkcyjna kierownica z której wykonać możemy szereg podstawowych czynności, posiada bezstopniową regulację wysokości i kąta nachylenia, realizowaną przy użyciu przycisku nożnego. Tablica wskaźników z dużymi zegarami i dużym centralnym wyświetlaczem występuje w wersji „Baseline” i „Highline”. Wygodny fotel z podłokietnikami ustawić można szybko i precyzyjnie, a w ofercie Mana znajdują się fotele podgrzewane i z klimatyzacją. Niezliczona liczba schowków to już rzecz normalna w tej klasie pojazdów. W przypadku maszyn budowlanych ważnącechą jest wyciszenie kabiny. W TGA poziom hałasu w kabinie jest stosunkowo niski. Z zewnątrz MAN jest nienaganny. Duży stalowy zderzak, a w nim schowane reflektory zabezpieczone są odpowiednio przed uszkodzeniem. Poza tym solidny stopień na lewym błotniku pozwala kierowcy wygodnie stanąć i np. kontrolować sytuację na skrzyni. Podsumowując, MAN TGA jako wywrotka jest pojazdem zwrotnym, prowadzi się do lekko, resorowanie jest komfortowe, a kierowanie i obsługa auta to czysta przyjemność.

Man TGA